Pławowice leżą niedaleko Nowego Brzeska, kilka kilometrów na północ od drogi wiodącej z Krakowa do Sandomierza. Pierwszą wzmiankę o tej miejscowości znajdujemy w źródłach z połowy XIII w., choć z pewnością istniała ona dużo wcześniej. Jako jedna z niewielu na ziemi nowobrzeskiej, od początku stanowiła własność rycerską. W XVI w. należała do Lanckorońskich herbu Zadora, po nich właścicielami była rodzina Guteterów. Później dobra pławowickie przechodziły z rąk do rąk, trafiając wreszcie do rodziny zamożnych Szembeków. Około 1740 r. Helena Szembekowa wniosła tę wieś w posagu Stefanowi Benedyktowi Morstinowi.

W XVIII w., kiedy Morstinowie zamieszkali w Pławowicach, stał tutaj jeszcze dwór drewniany. Murowany, klasycystyczny pałac został wzniesiony w latach 1804-1805 z inicjatywy Ignacego Morstina, według projektu warszawskiego architekta Jakuba Kubickiego. Jest to budowla piętrowa, założona na rzucie prostokąta, nakryta czterospadowym dachem z wysokimi kominami. Przy obu dłuższych elewacjach znajdują się czterokolumnowe portyki zwieńczone trójkątnymi tympanonami. Naroża pałacu zostały zaakcentowane boniowaniem, a okna ujęte profilowanymi obramieniami. Okna parteru są niewielkie, kwadratowe, a oświetlające piętro prostokątne i wysokie. Ta dyspozycja miała swoje uzasadnienie, gdyż piętro miało charakter reprezentacyjny, na parterze zaś pomieszczono służbę i część gospodarczą. Pod koniec XIX w. dokonano rozbudowy od strony południowej, stąd obecne niesymetryczne usytuowanie portyków względem osi pałacu.

W latach międzywojennych dzięki ówczesnemu właścicielowi Pławowic, Ludwikowi Hieronimowi Morstinowi, zorganizowano tu dwukrotnie zjazd poetów. Uczestniczyli w nich tak znani literaci, jak Julian Tuwim, Jarosław Iwaszkiewicz, Leopold Staff, Maria Pawlikowska, Jan Lechoń czy Antoni Słonimski.
Po 1945 r. pałac został zdewastowany, a doraźne remonty prowadzone przez służby konserwatorskie zapobiegły jedynie całkowitej ruinie budynku. Obecnie właścicielami pałacu i parku są państwo Tomaszewscy.

Rozległy park założony przez Morstinów jest w części najbliższej pałacu geometrycznym parkiem francuskim, a dalszą stanowi malowniczy ogród angielski. Niegdyś bramy wjazdowej strzegły kamienne lwy, jednak w 1964 r. przewieziono je do Krakowa i obecnie znajdują się przy schodach do wieży ratuszowej (dzisiejsze pławowickie lwy są kopiami).

Tekst: Barbara Sanocka, maj 2008